close
Breaking news

Ropa naftowa obok gazu pozostaje wciąż najważniejszym źródłem energii na ...read more Metale szlachetne służyły kiedyś jako środek płatniczy. Od zawsze były oz...read more Po pierwszym kwartale 2018 roku Deutsche Bank ogłosił, że jego zyski spadły ...read more

Czy cena rosyjskiej ropy będzie rosnąć?

Polska zaczyna ograniczać import ropy z Rosji. W 2017 roku po raz pierwszy, udział dostaw ropy naftowej do Polski z Rosji spadł poniżej poziomu 80 procent. Nie da się jednak ukryć, że za dostarczenie surowca z innych krajów musieliśmy nieco dopłacić. Czy ropa – symbol rosyjskiej gospodarki – odchodzi do lamusa? Jaka będzie cena rosyjskiej ropy w niedalekiej przyszłości?

 

W 2007 roku aż 95,5 procent importu ropy naftowej do Polski pochodziło od Rosjan. Natomiast od 2015 roku zauważalny jest systematyczny spadek dostarczanej ropy naftowej z Rosji. Choć i tak wciąż najwięcej ropy importujemy właśnie z tego kraju, to odsetek tych dostaw cały czas spada. Zmienia się natomiast ilość dostarczanej ropy, w zależności od sposobu jej dostarczania. I tym sposobem, rośnie import surowca drogą kolejową, maleje rurociągami, a import ropy drogą morską przeżywa na przemian spadki i wzrosty.

 

Jaka jest cena rosyjskiej ropy importowanej do Polski?

Według Narodowego Banku Polskiego średnia cena rosyjskiej ropy importowanej do Polski jest niższa, w porównaniu z importem z innych krajów. W 2017 roku faktycznie nastąpiła zmiana struktury dostaw ropy do Polski i cena rosyjskiej ropy była nieco wyższa niż wcześniej, jednak i tak ropa dostarczana z pozostałych kierunków była droższa. W grudniu 2017 roku średnia cena rosyjskiej ropy naftowej wynosiła 59,7 dolarów za baryłkę. Z kolei cena ropy dostarczana z innych państw wahała się między 60,2 a 65,6 dolarów za baryłkę. Najdroższa była ropa importowana ze Stanów Zjednoczonych. Jedynie nieco tańszy od ropy Rosjan, był surowiec sprowadzany z Iraku.

 

Ropa – symbol dla polskiej gospodarki?

Procentowy rozkład importu ropy naftowej do Polski, jednoznacznie wskazuje na Rosję jako głównego dostawcę tego surowca do naszego kraju. Import ropy naftowej do Polski przedstawia się następująco:

 

  • około 80 procent ropy pochodzi z Rosji,
  • około 7 procent ropy importujemy z Arabii Saudyjskiej,
  • niecałe 5 procent surowca dostarcza nam Irak,
  • nieco ponad 3 procent importu pochodzi z Kazachstanu,
  • 1,5 procent ropy naftowej trafia do nas z Norwegii,
  • po 1 procent udziału w imporcie ropy naftowej do Polski przypada Iranowi i Stanom Zjednoczonym,
  • około 1,5 procent importu pochodzi z innych krajów.

 

Polska coraz mniej zależna od rosyjskiej ropy

W ostatnim czasie Polska kupiła najmniej rosyjskiej ropy naftowej od dekady! Udział surowca sprowadzanego ze Wschodu systematycznie maleje, jednak ma to swoją cenę. Ropa naftowa sprowadzana z innych krajów jest droższa. Mimo to, Polska poczyniła śmiałe kroki aby zmniejszyć dostawę surowca z Rosji, a zwiększyć z innych kierunków. Czy rosyjska ropa – symbol dla Polski, będzie miała coraz mniejszy udział w naszym rynku?

 

Polski Koncern Naftowy Orlen w kwietniu tego roku podpisał aneks do długoterminowej umowy z Arabią Saudyjską, o zwiększenie dostarczania ropy naftowej z ich kraju o aż 50 procent. Dodatkowo wiąż nieustannie podkreśla, że już 30 procent ropy pochodzi z innych, alternatywnych kierunków. Powoli dochodzi do znacznego ograniczania importu ropy z Rosji.

 

Rosyjska ropa – symbol zwycięstwa nad Polską?

Chęć zmniejszenia zależności od Rosji ma dla nas dość przykre konsekwencje. Różnica w cenie surowca importowanego z innych krajów, w porównaniu z Rosją jest dość znacząca. W dłuższej perspektywie może to okazać się dla nas dużym wyzwaniem i mocno nadwyrężyć państwowy budżet. Czy Rosja stanie się symbolem zwycięstwa a Polska znajdzie się na przegranej pozycji?

Story Page