close
Breaking news

Ropa naftowa obok gazu pozostaje wciąż najważniejszym źródłem energii na ...read more Metale szlachetne służyły kiedyś jako środek płatniczy. Od zawsze były oz...read more Po pierwszym kwartale 2018 roku Deutsche Bank ogłosił, że jego zyski spadły ...read more

Kryzys w USA – czy grozi im kolejny krach na rynku?

Ekonomiści alarmują, że następny kryzys finansowy będzie mieć ponownie swoje źródło w Stanach Zjednoczonych. Rekordowo niskie bezrobocie może zapowiadać nadchodząca recesję. Już teraz można dostrzec pierwsze jej oznaki w USA. Kryzys gospodarczy wydaje się być pewny w najbliższych dwóch latach. Czy kryzys w USA odbije się negatywnie na rynku europejskim?

 

Sam Bill Gates zabrał głos w sprawie kryzysu finansowego. Nie ma złudzeń, że kryzys w USA wcześniej czy później nastąpi i będzie miał podobne skutki, jak ten w 2008 roku. Równocześnie zapewnia, że świat sobie z nim poradzi. Innowacje i kapitalizm wciąż będą poprawiać sytuację ludzi. Według niego współczesny świat – pomimo nadchodzącego kryzysu – ma się dużo lepiej niż nam się wydaje.

 

Bill Gates podkreślił, że dzięki osiągnięciom nauki i chęciom ludzi, liczba osób żyjących na świecie w skrajnej biedzie drastycznie spada. Bowiem osób, które muszą wyżyć za 6,50 zł dziennie jest coraz mniej. W 1990 roku w taki sposób żyła ponad 1/3 populacji, a dzisiaj jest to około 1/10 populacji. Według Gatesa, idąc dalej tą drogą, do 2030 roku jesteśmy w stanie zlikwidować biedę na świecie.

 

USA – kryzys gospodarczy nachodzi?

Niedawno minęło 10 lat od momentu kiedy zaczął się największy kryzys w USA i na całym świecie. Czy historia zatoczy koło? Na pewno obniżka podatków przez Donalda Trumpa dodała skrzydeł gospodarce w Stanach Zjednoczonych. W ten sposób doszło do wzmocnienia klasy średniej w kraju i firm, które napędzają amerykańskie innowacje, popyt na bardziej zaawansowane produkty i zapewniają długoterminowy rozwój USA. Kryzys gospodarczy jest więc możliwy?

 

Analitycy przewidują, że mimo to kryzys w USA i tak nastąpi. Obniżka podatków przez Donalda Trumpa opóźni jednak jego pojawienie się oraz pozwoli wejść Stanom Zjednoczonym w  niego dużo łagodniej. Problemy ze zbliżającym się światowym kryzysem może mieć natomiast cała Unia Europejska i Chiny, które borykają się ze sporymi problemami gospodarczymi. Gospodarka Europy wciąż przecież zostaje daleko w tyle za USA.

 

Kryzys gospodarczy w USA wpłynie na Europę?

Kapitał z Europy ciągle napływa do Stanów Zjednoczonych za sprawą atrakcyjnie oprocentowanych amerykańskich obligacji. Kraje Unii Europejskiej nie stwarzają takich możliwości inwestorom jak USA. Stąd innowacyjne i potężne firmy powstają w USA. Kryzys gospodarczy w Stanach Zjednoczonych może więc w znaczny sposób pokrzyżować plany Europejczykom. Póki co ludzie chętnie kupują dolary, więc ich kurs będzie rósł. Wzrost kursu dolara spowoduje więc, że zadłużonym w USA państwom europejskim wzrosną długi i coraz ciężej będzie im je spłacić.

 

Dodatkowo Donald Trump 1 czerwca 2018 roku wprowadził cła na stal i aluminium, które są importowane z Europy, Meksyku i Kanady. Nie powinno więc dziwić, że eksport powyższych państw z roku na rok zacznie się zmniejszać, na korzyść USA. Kryzys gospodarczy w krajach europejskich może tylko przyspieszyć na skutek tych zmian. Nowe uregulowania już są dla Europejczyków dużym szokiem i znacznie zaburzają ich wymianę handlową.

 

Kryzys w USA będzie także problemem dla Polski?

Kryzys z 2008 roku, który dotknął cały świat rozpoczął się właśnie w USA i odczuliśmy go także i my Polacy. Czy tak będzie i tym razem? Po USA jako pierwsze mogą popaść w ruinę rynki azjatyckie, a po nich nadejdzie czas na Europę. Polska jako kraj zaliczany do grupy państw rozwijających się, będzie tym bardziej wrażliwa na wszelkie zachodzące zmiany. Przykładem może być sytuacja z maja, kiedy polski złoty mocno stracił względem dolara, euro czy franka. Złoty był wtedy drugą najsłabszą walutą świata. Niewykluczone, że wiąże się to z konkretnymi problemami polskiej gospodarki.

 

Kryzys w USA i Europie – czy rozejdzie się po kościach?

Istnieją marne szanse aby kryzys w USA i Europie nie nastąpił. Może jedynie dojść do jego opóźnienia na skutek dwóch czynników:

 

  • rynek Korei Północnej otworzy się na produkty innych państw,
  • Prezydent USA Donald Trump znów obniży podatki.

 

Niestety ani w Stanach Zjednoczonych ani w Chinach, na horyzoncie nie pojawiają się – jak  na razie – żadne przełomowe technologie, które mogłyby pobudzić światową gospodarkę. Także i Polska powinna szukać nowych rozwiązań, aby ustrzec się przed nadchodzącym kryzysem.

Story Page